Aura i dom

mieszkaniaPokaż mi swoje mieszkanie a powiem Ci kim jesteś – to, oczywiście nieco zmodyfikowane powiedzenie, ma w sobie dużo racji. Pomyślcie teraz o miejscu w którym mieszkacie, czy o waszym pokoju. Nigdy nie patrzymy na to w ten sposób, podczas kiedy wchodzimy do miejsca zamieszkania znajomego, możemy powiedzieć o nim znacznie więcej widząc tylko jego mieszkanie. I nie chodzi wcale o jego wystawność, ale o szczegóły – takie elementy, które świadczyć mogą o jego osobowości.

Oczywiście nie możemy oceniać osoby tylko po jej powierzchowności czy miejscu, w którym mieszka. To, że kupiła mieszkanie Bemowo (zobacz na www.taniemieszkania.pl) a nie nieruchomość w innej dzielnicy nie musi o niczym świadczyć. Pieniądze są przecież rzeczą nabytą. Ja osobiście nie lubię gdy w mieszkaniu widoczne są niedoróbki: wystające kable, niedokręcone i wystające wkręty czy niedomykające się szafki.

Nie jestem typem osoby, która pedantycznie sprząta i ma obsesję na punkcie kurzu i idealnych wykończeni. Ale nie mogę zostawić zepsutej rzeczy samej sobie. Wyraźnym sygnałem mówiącym wiele o osobie, która mieszka w danym miejscu są dodatki i ozdoby: obrazy, zdjęcia czy dodatki stojące na półkach – albo ich brak. To czy wolimy ciężkie, drewniane ramy czy delikatne passe partout. Każdy z nas ma swoje własne upodobania – lubi otaczać się przedmiotami, cechuje go zbieractwo, albo ascetyczna pusta i unikanie przedmiotów.

Co możemy poznać po takich drobiazgach? Choćby to, czy dana osoba jest sentymentalna, co lubi, czym się interesuje. I coś jeszcze. Czy nie macie czasem tego dziwnego wrażenia, gdy odwiedzają Was znajomi, że Wasze mieszkanie, pokój wygląda inaczej? Niby tak samo, ale patrzymy na nie w inny sposób. To właśnie rodzaj aury, który świadczy o tym, że to ludzie i ich charakter wpływa na całe otoczenie.